---
title: "Okres przejściowy (roztrenowanie) kluczem do długotrwałego rozwoju sportowego"
description: "Okres przejściowy, inaczej zwany roztrenowaniem, to czas celowego obniżenia formy sportowej. Celowe obniżenie formy jest tutaj kluczem. Kluczem do długowieczności i stałego, liniowego rozwoju. W kilku punktach postaram się opisać czemu tak jest. 1. Wygaszenie"
canonical: "https://triathleticteam.pl/okres-przejsciowy-roztrenowanie-kluczem-do-dlugotrwalego-rozwoju-sportowego/"
url: "https://triathleticteam.pl/okres-przejsciowy-roztrenowanie-kluczem-do-dlugotrwalego-rozwoju-sportowego.md"
post_type: "post"
categories: ["Blog"]
tags: []
author: "fast-zuzia"
date: "2023-11-06T10:38:08+00:00"
modified: "2026-01-19T10:38:44+00:00"
---

#  Okres przejściowy (roztrenowanie) kluczem do długotrwałego rozwoju sportowego

2023-11-06

Okres przejściowy, inaczej zwany roztrenowaniem, to czas celowego obniżenia formy sportowej. Celowe obniżenie formy jest tutaj kluczem. Kluczem do długowieczności i stałego, liniowego rozwoju. W kilku punktach postaram się opisać czemu tak jest.

1\. Wygaszenie bodźców “triathlonowych” – 6 tygodni to fizjologiczny okres pełnej adaptacji nowego bodźca(m.in dlatego wskaźnik CTL opiera się właśnie na tym okresie treningu). Kilkutygodniowa przerwa od treningów właściwych ma spowodować wygaszenie bodźca związanego z treningami jednostek właściwych. Wracając do treningu będzie to związane z wyższym tętnem przy spokojnych biegach, szybszym ogólnym zmęczeniem na basenie, czy odczuciem bolesności mięśni po łatwej i krótkiej jednostce roweru. Jest to informacja, że bodziec, który był stosowany przez większość roku, nie powodując znaczących potreningowych efektów, teraz staje się wymagającym, jakościowym treningiem. Przez najbliższych kilka tygodni od rozpoczęcia przygotowań do kolejnego sezonu będzie to coś, co w progresujący sposób zadziała na organizm zawodnika.

W treningu balansuje się na zasadach superkompensacji, w szczególności dostosowując długość fazy akumulacji treningu, czyli okresu o największym zmęczeniu. U początkujących zawodników faza akumulacji jest krótsza, u tych z długim stażem treningowym zazwyczaj będzie dłuższa. Zawsze jednak następuje faza transformacji, czyli okres w którym trening staje się mniej obciążający, a zawodnik w tym okresie powinien zacząć odczuwać zwyżkę formy, zwaną superkompensacją. Tym samym warto kierować się po całym makrocyklu, czyli często sezonie. Brak zaplanowanej przerwy spowoduje mniejsze efekty w późniejszych cyklach superkompensacji(każdorazowa wzwyżka będzie mniejsza), a żeby uzyskiwać progres, będzie trzeba robić więcej/mocniej/częściej, co staje się obarczone choćby większym ryzykiem kontuzji.

2\. Regeneracja tkanek miękkich, stawów oraz kości – wielotygodniowy okres treningowy oraz startowy potrafią solidnie dać w “kość”. Rzeczywiście tak jest. Może się to wiązać z potencjalnymi przeciążeniami, które będą odczuwalne w postaci bólu czy pewnego dyskomfortu ruchu. Może się to wiązać również w postaci obniżonych wartości mazi międzystawowych, obniżoną elastycznością mięśni, czy nawet z pewnym stopniem demineralizacji kości, co może być przyczyną przeciążeniowych złamań. Kilkutygodniowa przerwa zawsze będzie obniżała tonus mięśniowy, czyli stopień ich napięcia. To daje szansę wprowadzenia poprawy czynników technicznych związanych z ruchomością i mobilnością. Pionizacja przedramienia w ruchu podwodnym może być elementem prostszym do opanowania niż w środku sezonu. Podsumowując – nawet jeśli organizm nie wysyła bezpośrednich sygnałów o zmęczeniu, to warto dać mu odetchnąć, odbudować straty i liczyć na korzyści po zastosowanej przerwie.

3\. Odpoczynek psychiczny – triathlon zna całe mnóstwo przykładów osób, które zabierały się za tę dyscyplinę chcąc trenować od razu jak zawodowiec, a po stosunkowo krótkim okresie kończyło się to wypaleniem, a niedawno kupiony nowy rower lądował jako dekoracja jednej ze ścian piwnicy. Motywacja do rozpoczęcia treningów to tylko jeden, stosunkowo mało istotny element w układance, jaką jest wielomiesięczne przygotowanie do ważnego startu. Jeśli popatrzeć na trening jeszcze szerzej, i celem jest wieloletnie podnoszenie zdolności wysiłkowych, to utrzymanie wysokich zasobów mentalnych staje się znacznie trudniejsze. Mając to na uwadze, warto jest dać kilka tygodni odpoczynku “głowie”, która powinna być gotowa na cały proces, jakim jest wieloletni rozwój sportowy. W tym punkcie często celem staje się rozsądna dystrybucja zasobami mentalnymi, wręcz wstrzymywanie zawodnika w okresie jesienno-zimowym do wydłużania treningów czy wykonywania ich mocniej niż to konieczne. Celem utrzymania koncentracji, skupienia i motywacji na sezon, powinien być okres głównych obciążeń treningowych, przypadający dopiero po kilkunastu tygodniach od rozpoczęcia przygotowań.

Jak powinien zatem wyglądać prawidłowy okres przejściowy? Może być to po prostu okres o ograniczonym wyborze jednostek właściwych(pływanie/rower/bieg) a jeśli już, to nie w formie ustrukturyzowanego treningu. Inną propozycją jest podział okresu na 3 krótsze:

- pierwsze 2 tygodnie to stopniowe zejście z obciążeń treningowych. W tym okresie warto wykonać po jednej właściwej jednostce w ciągu tygodnia. Bardziej niż trening powinna być to aktywność fizyczna. Nie warto planować długości treningu czy szczegółów jego wykonania. Warto kierować się tym na co przychodzi chęć w trakcie danej aktywności. Mogą być to krótkie i spokojne aktywności.
- środkowe 2 tygodnie to okres biernego wypoczynku od sportów właściwych. Tutaj nawet jeśli przychodzi ochota na dyscyplinę związaną z triathlonem, to warto jest ją zamienić np. długi spacer czy grę w squasha etc.
- ostatnie 2 tygodnie to okres, w którym warto znowu wykonać po jednej krótkiej aktywności związanej z triathlonem. Po raz kolejny nie powinien być to ustrukturyzowany trening, a aktywność podyktowana chęciami.

W tym okresie warto wykonać obszerne badania krwi, umówić się do fizjoterapeuty, w celu omówienia obszarów ciała wymagających rozluźnienia/wzmocnienia. Jest to okres, w którym utrzymywanie masy startowej jest złym kierunkiem, jednak nie powinno to być związane z nadmiernym objadaniem się i częstym sięganiem po jedzenie niskiej jakości. Jest to okres, w którym warto podsumować zakończony sezon oraz przemyśleć obszary, które warto w kolejnym sezonie wnieść na wyższy poziom(np. regeneracja/dieta/suplementacja/sprzęt). Na pewno warto funkcjonować w taki sposób, żeby kończąc okres przejściowy nie być bardziej zmęczonym i wyczerpanym niż na jego początku.
